Duchowość ignacjańska. Rozeznawanie i synodalność

Rozeznawanie jest nieodłącznym elementem synodalności. S. Jolanta Kafka RMI i o. Arturo Sosa SJ w artykule przedstawiają refleksje na temat rozeznawania i synodalności. W pierwszej części skupiają się na kluczowych elementach rozeznawania duchów. Natomiast części drugiej, omawiają odniesienie rozeznawania do synodalności.

Wprowadzenie

Chcemy utkać wspólnie tę prezentację, ponieważ wierzymy, że jednym ze znaków drogi synodalnej życia zakonnego jest wzmocnienie doświadczeń wspólnoty.

Jednym z mocnych przyczynków duchowości synodalnej jest rozeznawanie duchów. Oczywiście, w historii duchowości istnieją tu różne szkoły, lecz zatrzymamy się przy tym, co wniósł św. Ignacy Loyola swoim życiem. Rozważymy to na poziomie osobistym (osobowym), wspólnotowym a także eklezjalnym.

Jeśli nawet jest ono (rozeznawanie duchów) uznane jako metoda,  to jednak dla integracji w duchowości, potrzebowałoby stać się sposobem życia, postawą. Życzmy sobie, aby cały Kościół, wszyscy uczniowie Jezusa uczyli się w tej szkole rozeznawania własnej drogi wiary.

Prezentujemy naszą refleksję w dwóch częściach. W pierwszej, skupimy się najogólniej na kluczowych elementach rozeznawania duchów. W części drugiej, zatrzymamy się na odniesieniu do synodalności.

Część pierwsza: klucze rozeznawania duchów w sensie ogólnym

Pierwszy klucz: Bóg się komunikuje.

Bóg się komunikuje i wchodzi w dialog z istotami ludzkimi oraz działa w ludzkiej historii (ĆD 15.16). Działa jednak bardzo precyzyjnie, poczynając od tajemnicy Wcielenia. Bóg wciela się w „świeckość” (profanum); wkracza w historię i jednocześnie ukrywa się. Znajdziemy Boga w ludzkiej rzeczywistości, w jej najszerszym możliwym  sensie a nie poza nią. Tego właśnie uczy Jezus gdy nam mówi: „Ja jestem z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata” (Mt 28,20); albo „gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich” (Mt 18, 20); potem św. Paweł stwierdzi: „nic nie istnieje poza Nim a wszystko w Nim ma istnienie” ( 2 Kor 5, 19; Kol 1, 20). Nikt nie widział Boga ale Bo się objawił; dokonał wcielenia, stał się człowiekiem.  Ta „manifestacja” jest zejściem Boga ku ludzkości. Bóg komunikuje się a drogą  tego komunikowania jest Jezus (J 1, 14-18). On jest centralnym punktem odniesienia rozeznawania duchów.

Drugi klucz: Integralne życie duchowe

Bóg rzeczywiście komunikuje siebie ale do przyjęcia Go potrzeba pewnego środowiska. Dlatego mówimy o drugim elemencie kluczowym rozeznawania, którym jest życie duchowe. Nie da się dojść do rozeznawania duchów inaczej niż poprzez środowisko (klimat) integralnej duchowości. Gdy zaś mówimy o rozeznawaniu wspólnotowym, zakłada to istnienie wspólnoty na drodze duchowej. Wymiar ten, który św. Ignacy nazywa „trzymaniem  z Kościołem” (ĆD 352-370), realizuje się zarówno w konkretnej wspólnocie jak i w przestrzeni komunii między  wiernymi. Chrześcijaństwo nie istnieje  inaczej jak we wspólnocie i poprzez wspólnotę, wspólnotę, która karmi się Słowem, zwłaszcza Ewangelią. Implikuje to wymiar formacyjny. Św. Ignacy nieustannie wiedzie nas ku poznawaniu i wewnętrznemu zgłębianiu Słowa Bożego. Poznanie to postępuje dzięki wytrwałej lekturze Ewangelii, która powoli staje się lekturą modlitewną, kontemplatywną, wcielającą w życie, nie tylko egzegetyczną (ĆD 2).

Ponadto,  karmi się Eucharystią, Eucharystią, która staje się życiem, wiodąc ku trwałej zażyłości z Jezusem, poprzez zjednoczenie z Nim w wierze, upodobnienie do Jego uczuć, decyzji, sposobu życia w posłuszeństwie Ojcu, szukaniu Jego woli i głoszenia Ewangelii (Łk 24, 13-35).

Ta wspólnota jest zawsze umiejscowiona w wielkiej wspólnocie Kościoła, który sięga aż po krańce świata, obejmując calą ludzkość i całą historię. Komunia eklezjalna w swej różnorodności i w różnorakim wyrazie, obejmuje także niewierzących ponieważ ziarno prawdy zadomowione jest w każdym.

Trzeci klucz: Podmiot i temat.

Trzecim kluczowym elementem jest podmiot rozeznający duchy.  Jest to osoba, która ma dokonać osobistego wyboru. Podmiot mówi o osobie zdecydowanej, zorientowanej ku Bogu w swym poszukiwaniu i pragnieniu. Jest to osoba posiadająca znajomość siebie, świadoma swych wewnętrznych poruszeń, które nazywamy rozmaitymi „duchami”, a które są normalnymi wyrazami pragnień, uczuć i aspiracji. Święty Ignacy nieustannie zaprasza do uczenia się i odczytywania wewnętrznych poruszeń.

Duchowość ignacjańska to duchowość wewnętrznych poruszeń, a więc nie jest to duchowość skupiona na rozumowaniu ale na uczuciach.  Prowadzi to do „wewnętrznej wolności”, poprzez proces wyzwolenia mający jedyny cel, aby stać się prawdziwie obojętnym i dyspozycyjnym aż do przyjęcia woli Bożej (ĆD 23), prawdziwie pragnąc wybierać jedynie wolę Bożą oraz stosując środki o tyle, o ile pomagają do jej osiągnięcia.

Gdy mówimy o wspólnocie, która rozeznaje dany temat, należy dokonać jego świadomego i intencjonalnego ustalenia. Wspólnota, która razem dokonuje rozeznawania, powinna stworzyć warunki do słuchania, wzajemności i szacunku dla różnorodności; należy także stworzyć przestrzeń odniesień, która będzie wolna od zewnętrznych ingerencji. Jest to wspólnota drogi wolności w poszukiwaniu i odnajdywaniu woli Bożej (ĆD 1), zdolna odczytywać znaki czasów przez które komunikuje się Pan, zdolna rozeznawać wewnątrz siebie poruszenia duchów i wybierać drogę wskazana przez Boga (niczym w doświadczeniu Exodusu). Nie wystarczy odczuwać, słuchać, trzeba jeszcze rozumieć jakie poruszenia ducha pojawiają się we wspólnocie. Wiedzieć jak odczytywać te poruszenia jest zapewne największa trudnością dla wspólnoty, podobnie jak i dla pojedynczej osoby. Jednak jedyną drogą jest wprowadzenie tych procesów w praktykę.

Rozeznawanie duchów

Nie może być to tylko proces analizy, z którego wynikają konkluzje, weryfikowane opinie dla dalszych procedur. Poszukiwanie woli Bożej nie bazuje na poszukiwaniu uzgodnień ale na tym aby dać się nieść Duchowi. Jeśli Duch działa – a działa On zawsze – trzeba jedynie
być gotowym do przyjęcia Go; pamiętając, że manifestuje się On poprzez komunię.

Również nie może być rozeznawanie duchów  „metodą pragmatyczną” podejmowania racjonalnych decyzji. Jest ono narzędziem ćwiczeń duchownych służącym odczytywaniu znaków czasu i znaków wewnątrz wspólnoty kościelnej (zob. ĆD 175-188).

Dlatego Bardzo potrzebne jest przygotowaniu  gruntu do takich ćwiczeń (rozeznania). Istotnie, gdy Kościół wyrusza w drogę procesu synodalnego, wyraźnie daje poznać, że nie może być rozeznawania bez nieustannej odnowy życia, tego, co św. Ignacy nazywa „reformą życia” (ĆD 189.343). Ktokolwiek dołączy się i wejdzie w ten proces, powinien czuć wezwanie i zaproszenie do osobistej przemiany w celu przyłączenia się do wspólnej drogi. To jest nawrócenie.

Ponadto i wspólnota powinna poczuć wezwanie do zrozumienia, co powinna zmienić aby stać się dyspozycyjną do przyjęcia działania Boga w swoim łonie. Droga wspólnotowego nawrócenia stanowi  humus(podglebie) niezbędny w rozróżnianiu tego, co pochodzi, a co nie pochodzi od Boga.

Celem tego procesu jest „Boże odczytanie”, „Lectio Divina” rzeczywistości  i życia w świetle Słowa po to aby wprowadzić w odnowiony sposób życie Jezusa w teraźniejszość,  w sam środek życia Kościoła, w centrum życia świata. Rozbrzmiewa tu echem definicja formacji ciągłej, którą tylekroć słyszeliśmy z ust ojca Amadeo Cenci, kanosjanina. Oznacza to asymilację i praktykowanie uczuć Jezusa, we współzjednoczeniu z Nim. Możemy jednak stwierdzić, że na mocy chrztu jest to droga całego Kościoła a więc i wszystkich uczniów Jezusa. Jedynie w komunii wspólnoty możliwe jest rozeznanie duchów i tylko we współodczuwaniu z Chrystusem.

Wielokrotnie powtarzało się tutaj słowo „komunia” i jest ono z pewnością fundamentalne. Komunia, „il sentir comune” (współodczuwanie, tłum.), nie oznacza jednak bycia identycznym. Przychodzi nam tutaj z pomocą wyrażenie, którego Papież Franciszek często używa dzięki ignacjańskiej tożsamości i wpływowi Romano Guardiniego. Mówi nam, że „współodczuwanie” nie sprzeciwia się różnorodności a nawet przeciwnościom; współodczuwanie to ukierunkowanie serca ku dobru wspólnemu, które jest dobrem Boga. „Całość  jest większa niż część”, czas jest większy aniżeli przestrzeń, ponieważ istnieje zawsze horyzont który się rozwija (zob. EG 235-236).

Rozeznawanie nie zawsze kończy się precyzyjną decyzją. Przeciwnie, rozeznawanie rozwija się stale ponieważ Bóg nie ustaje w mówieniu i działaniu. Jest to proces. Rozeznawanie nie zatrzymuje się w odnalezieniu woli Boga. Św. Tomasz mówi o wyborze jako kroku wewnętrznym i głęboko poruszającym. Pójście za wolą Bożą jest poprzedzone „syntonią” z inspiracjami Ducha św. oraz świadomym aktem woli by powiedzieć ja  chcę także woli Bożej. „Niech mi się stanie według twego Słowa” (Łk 1, 38).

Nie jest łatwo to osiągnąć ale są dobre znaki i owoce, które ta droga rozeznawania pozostawia w osobach i wspólnotach: pokora, wdzięczność, większa wolność wewnętrzna, większe współczucie wobec ubogich. Owocem tej drogi jest ignacjańskie Magis (więcej, tłum.), jako dynamizm powstały w sercu jednostki  i wspólnoty aby ciągle aspirować do większej wierności w naśladowaniu Jezusa, Ewangelii.

Część druga: duchowość synodalna

Duchowość synodalna zawiera w sobie wspólnotowe rozeznawanie duchów. Wspólnota kościelna staje się „Ludem Bożym” ponieważ naśladuje Boga. To Bóg jest w drodze ze swym Ludem, Bóg wskazuje mu drogę i towarzyszy. Można mówić o Ludzie Bożym tylko wtedy gdy istnieje współbrzmienie Jego Obecności i Słowa.

Lud Boży jest ludem ochrzczonych i na mocy tego sakramentu jesteśmy radykalnie równi w powołaniu uczniów i w trosce o wspólnotę, jako prorocy, królowie i kapłani. Wszyscy jesteśmy uczniami Jezusa Chrystusa i wszyscy jesteśmy powołani do świadectwa wierze, aby inni stali się uczniami.  Wszyscy jesteśmy powołani aby „uczyć się” jako uczniowie i by nieść innym świadectwo naszego uczenia się. Wspólnie wzrastamy i wszyscy jesteśmy powołani aby troszczyć się o siebie wzajemnie (J 10, 1-18) na mocy uczestnictwa w Misterium Boga.

Poznawanie jak Bóg działa w historii

Dla wzrastania w komunii Ludu Bożego potrzebujemy poznania jak Bóg działa w zwyczajny sposób w historii. Słowo Boże objawia nam Boga, który przewodzi pokornie, stopniowo, wzywając, prosząc, idąc wraz z nami. Rozeznawanie jest odpowiedzią w szukaniu i znajdywaniu sposobu działania Bożego w każdym czasie.

Droga synodalna pragnie odnowić radykalne doświadczenie tej komunii Boga ze swym Ludem w kluczu Przymierza, jako przynależności („Wszystko, co PAN powiedział, uczynimy”, Wj 19,8) i jako rodziny Jezusa, jako relacji: Moimi braćmi i siostrami są ci, którzy pełnia wole Ojca mojego, który jest w niebie (Mt 12, 46-50).

Rozeznawanie karmi obydwa wymiary komunii eklezjalnej.

Synodalność i demokracja

Synodalność nie jest demokracją w znaczeniu liberalnych systemów politycznych Zachodu. Jest rzeczą absolutnie niezbędną aby mieć dobre zrozumienie tego jak podejmowane są decyzje synodalne. Jest to kwestia, która wymaga wyjaśnienia u początku procesu rozważań i refleksji.  Słuchanie rozumie się i chce być powszechne lecz styl liberalnych demokracji (większość ma ostanie słowo) nie służy rozeznawaniu duchów ani budowaniu Ludu Bożego. Nie może rozeznawanie zredukować się do gry sił, mniejszości i większości (zob. historię Zuzanny i rolę Daniela w Dan 13).

Przeciwnie, jest  rzeczą bardzo ważną by przypomnieć, że kiedy mówimy o drodze synodalnej w kontekście wspólnego rozeznawania duchów, należy zdefiniować granice, wewnątrz których realizuje się rozeznawanie chronione przed grupami nacisku. Podstawową sprawą jest  zapewnienie warunków dla postawy otwarcia w wierze i wolności, o których mówiliśmy na początku. Jeśli tak jest, wówczas rozeznanie  zasila i informuje wspólnotę wierzących; wspólnota wierzących ze swej strony poprzez świadomy udział czyni rozeznanie możliwym i owocnym. Proces ten staje się darem, który przemienia każdego wierzącego w jego doświadczeniu wierności Bogu.

Tak jak duchowość ignacjańska może wnosić wkład w tę drogę synodalna Kościoła, tak również uważamy, że wszystkie charyzmaty i dary duchowe, które Bóg wzbudził poprzez wieki, dochodzą do pełni dojrzałości gdy oddają się na wzajemną służbę z całym swoim pięknem u wyjątkowością. Każdy charyzmat wnosi swój wkład, bez żadnych konfrontacyjnych porównań z ideologiami i strukturami.

Zakończmy to rozważanie fragmentem z Ewangelii Łk 22, który przypomina abyście nie tak postępowali (Łk 22, 26) jak między tymi, którzy panują. Lud Boży, który rozeznaje uczy się i prosi o styl rządzenia, na bazie służby a nie dominacji możnych nad pozostałymi.  Wy zaś nie tak macie postępować (Łk 22, 25-27).

s. Jolanta Kafka RMI, Przełożona Generalna i Przewodnicząca UISG

o. Arturo Sosa SJ, Przełożony Generalny i Przewodniczący USG

Odnośniki:

Biuletyn Sekretariatu Synodu Biskupów:  #newsletter n.10 – 12/2021

ĆD: św. Ignacy Loyola,  Ćwiczenie duchowne, Kraków 2002.

EG: Adhortacja apostolska Evangelii gaudium, 24.11.2013.

Tłumaczenie z włoskiego/ang./hiszp..: Grzegorz Dobroczyński SJ

Fot. pixabay

Leave a Reply